MŁODE PUSZCZYKI W KRASNOSTAWSKIM RYNKU
Dodane przez sorel21 dnia Luty 26 2014 11:33:39
NOCNE POHUKIWANIA

KREV



Na krasnostawskim rynku pomimo trwającej teoretycznie zimy odbyły swój lęg Puszczyki. Wprawdzie gatunek ten nie odlatuje na zimę, to jednak pora godowa u puszczyków przypada na styczeń – luty. Zważywszy na fakt/.../


Czytaj całość
Rozszerzona zawartość newsa
NOCNE POHUKIWANIA

KREV




Na krasnostawskim rynku pomimo trwającej teoretycznie zimy odbyły swój lęg Puszczyki. Wprawdzie gatunek ten nie odlatuje na zimę, to jednak pora godowa u puszczyka przypada na styczeń – luty. Zważywszy na fakt, iż okres wysiadywania trwa u tego gatunku 30 dni a młode opuszczają gniazdo po 30-35 dniach – puszczyki z krasnostawskiego rynku najwyraźniej musiały złożyć swe jaja już około połowy grudnia. Drzewostan składający się z ponad 140-sto letnich egzemplarzy drzew - z racji na znaczną ilość dziupli które w świecie ptaków są „towarem” deficytowym - zapewnia doskonałe warunki do gniazdowania, niestety nieco inaczej się sprawy mają w kontekście wychowu młodych. Drzewa w krasnostawskim rynku jako, że są poddawane systematycznej podcince, a także brak piętra zakrzewień (podszytu), utrudniają młodym ptakom - uczącym się dopiero latać – - dostanie się w bezpieczne korony. Młode ptaki które sfruną na powierzchnie rynku zazwyczaj nie są w stanie powrócić na drzewa, stając się potencjalnie łatwym łupem dla czworonogów.

Zbliżony scenariusz choć z happy endem spotkał młodego puszczyka, który najprawdopodobniej w piątek dosłownie wylądował na bruku krasnostawskiego rynku. W tej sprawie, od nieobojętnych mieszkańców dostaliśmy liczne telefony dzięki przekazanym informacjom w sobotę doszło do naszej interwencji. W jej ramach puszczyk trafił na około 2 godziny na zaplecze Sklepu Zoologicznego „Aza”, został napojony i nakarmiony, a także poddany kontroli przez weterynarza który ocenił stan ptaka jako zdrowy, następnie przy współpracy ze Strażą Pożarną przy użyciu podnośnika ptak został przez nas umieszczony w koronie jednego z rynkowych kasztanowców - po przeciwległej stronie korony na której przebywał... drugi młody puszczyk. Tym samym udało się połączyć rodzeństwo a nasze dalsze obserwacje, potwierdziły również obecność dorosłego osobnika który w niedzielne przedpołudnie przebywał razem ze swym potomstwem na wspominanym kasztanowcu.

KREV


To jednak nie koniec sprawy, bowiem już w poniedziałek zlokalizowano kolejnego puszczyka, który dzień spędził w jednej z mis otaczających kasztanowca na którym przebywała reszta jego rodzeństwa. Niestety Straż Pożarna w międzyczasie miała otrzymać zakaz wjazdu na płytę rynku, z racji na cenność bruków. Jednak jak udało nam się ustalić młody puszczyk w godzinach wieczornych miał sam wdrapać się po pniu aż do korony drzewa. Tym samym obecnie na rynku pośród koron przebywają pod czujnym okiem dorosłego puszczyka trzy młode ptaki.
UWAGA: Przy spotkaniu młodych puszczyków należy zachować ostrożność. Dorosłe puszczyki w obronie potomstwa potrafią błyskawicznie, niespodziewanie i bezszelestnie zaatakować z powietrza, przekonał się o tym jeden z niemieckich fotografów przyrody który chcąc wykonać zdjęcie młodych w gnieździe stracił w wyniku ataku dorosłego puszczyka oko.


KREV